Badania przeprowadzone przez Instytut Gallupa w 2009 r. pokazały, że religia odgrywa większą rolę w życiu codziennym ludzi zamieszkujących biedniejsze kraje niż tych żyjących w krajach bogatych.
Ogólna ilość osób dorosłych na świecie mówiących, że religia jest ważną częścią ich życia, pozostaje wysoka – 84%.
Badania przeprowadzone w 114 krajach wykazały silny związek pomiędzy religijnością a społeczno-ekonomicznym stanem państwa. W każdym z najbardziej religijnych krajów PKB na mieszkańca wynosi mniej niż 5 tys. dolarów.
Jest 10 państw i regionów, w których co najmniej 98% ludzi twierdzi, że religia jest ważną częścią ich życia codziennego. Państwami tymi są: Bangladesz, Niger, Jemen, Indonezja, Malawi i Sri Lanka. W tych krajach aż 99% społeczeństwa jest religijne.
W państwach, w których średni PKB na mieszkańca wynosi 2 tys. dolarów lub mniej religijność sięgnęła 95%. W najbogatszych państwach ze średnim PKB na mieszkańca wynoszącym ponad 25 tys. dolarów wynik był znacznie niższy – 47%.
W Wielkiej Brytanii zaledwie 27% przyznało, że religia jest dla nich ważna w życiu codziennym, co umiejscowiło Zjednoczone Królestwo w końcówce listy. Inne niskie wyniki zanotowały: Rosja (34%), Francja (30%), Hongkong i Japonia (24%), Dania (19%) i Szwecja (17%).
We Włoszech i Grecji odsetek osób religijnych wyniósł odpowiednio: 72% i 71%, w USA – 65%.
Najmniej zaangażowanym w religię krajem świata okazała się Estonia z wynikiem 16%.
Według Instytutu Gallupa, wyniki badania mogą wskazywać, iż religia odgrywa „bardziej funkcjonalną rolę” w biednych krajach, „pomagając wielu mieszkańcom radzić sobie z codziennymi trudnościami w zapewnianiu bytu sobie i swym rodzinom”.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: ChristianToday.com
| Komentarze |
|











