Ben i Sharon Vogelenzang, chrześcijańscy właściciele hotelu w Wielkiej Brytanii, znaleźli się przed sądem za swoje komentarze na temat islamu.
Para posiadająca hotel Bounty House w Liverpool, jest sądzona za zakłócenie porządku publicznego na tle religijnym. Ich muzułmański gość złożył skargę na ich, jego zdaniem, obraźliwe komentarze, dotyczące jego wiary.
Ben i Sharon mieli określić muzułmański strój dla kobiet mianem „niewoli” i nazwać proroka Mahometa „watażką”.
Ich obrona jest opłacana przez chrześcijańską organizację Christian Institute. Jej dyrektor, Colin Hart, apeluje do chrześcijan o modlitwę za parę wierzących.
„Uważamy, że jest to pierwsza tego rodzaju sprawa w Wielkiej Brytanii i może mieć ona poważne konsekwencje dla wolności religijnej wszystkich chrześcijan” - powiedział Hart.
Vogelenzangowie obawiają się, że sprawa może doprowadzić ich do ruiny finansowej po tym, jak pobliski szpital ze względu na oskarżenia przestał delegować do nich swych pacjentów. Jak doniósł Christian Institute, spowodowało to spadek dochodów hotelu aż o 80%. Chrześcijanom grozi kara w wysokości 5 tys. funtów i zaświadczenie o byciu karanym.
David Whiting, adwokat oskarżonych, powiedział: „Ben i Sharon nie zgadzają się, by to, co mówili miało charakter groźby, nadużycia bądź obrazy”.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: ChristianToday.com
| Komentarze |
|
|
||||||||
|
||||||||


















