XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
HomeZ krajuNews Pastor Sunday Adelaja odpowiedział na pytania gości serwisu Chrzescijanin24.pl (Zobacz także filmiki ze spotkań kościoła Ambasada Boża)
Pastor Sunday Adelaja odpowiedział na pytania gości serwisu Chrzescijanin24.pl (Zobacz także filmiki ze spotkań kościoła Ambasada Boża)
piątek, 08 stycznia 2010 14:28
Sunday Adelaja (czyt. Sandej Adeladża) urodził się w 1969 roku w Nigerii. Chrześcijaninem został w marcu 1986 roku. Studiował dziennikarstwo na Białoruskim Uniwersytecie Państwowym w Mińsku. Po ukończeniu studiów przeniósł się na Ukrainę, do Kijowa i założył kościół Słowo Wiary. Obecnie jego nazwa brzmi: Ambasada Boża.
Kościół ten liczy około 25 tys. członków. Dzięki pracy ośrodka rehabilitacyjnego Ambasady Bożej z nałogu uwolnionych zostało 5 tys. narkomanów i alkoholików. Kościół był także świadkiem licznych uzdrowień z nawet najgorszych chorób. Pastor Sunday Adelaja jest osobą dobrze znaną na Ukrainie, gdzie nieraz miał okazję występować na antenach telewizji. W maju 2009 r. został uznany ,,Twarzą Kijowa" podczas konkursu przeprowadzonego przez magazyn Afisza, pokonując między innymi znanego aktora Bohdana Stupkę i boksera Witalija Kliczkę. Jednym z członków jego kościoła jest mer Kijowa - Leonid Czernowecki. Pastor Sunday prowadzi również międzynarodową służbę, która dosięga 30 krajów na całym świecie. 23 kwietnia 2007 r. miał zaszczyt otworzyć obrady Senatu USA. Był również mówcą podczas wielu chrześcijańskich konferencji (dwukrotnie także w Polsce). Jest mężem (żona Bose) i ojcem (syn i dwie córki).
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
Luśka
|95.160.52.xxx
|2011-12-16 11:14:13
To nie jest świetny wykład, nigdzie nie znajduję w Piśmie potwierdzenia na to, żeby chrześcijanie "zdobywali tereny"( miasta np.), bo im się "należą jako dzieciom Bożym". Ani nie rozumiem tego przymusu zakładania "kościołów" iluś tam w ciągu roku czy wyznaczonego czasu. Bóg nie mówił do apostolów w Dziejach- "idźcie, załóżcie ileś tam "kościołów". Mówił "głoście ewangelię, głoście upamiętanie" bo przybliżyło się Królestwo niebios. A zbory powstawały, bo Bóg buduje swój Kościół.
Poza tym w tym wszystkim brakuje mi wezwania do pokuty. Jeśli pastor mówi, że młodzi są zniewoleni seksem, narkotykami, rockiem, czemu nie doda, że należy ich doprowadzić do miejsca pokuty? Czemu nie wezwie do niej? Duch Święty przekonuje o grzechu, sądzie i sprawiedliwości, w NT jest mowa o zmianie naszego wnętrza- a pastor to pojmuje tak płasko, zupełnie jakby nie wyszedł spod starego przymierza. Izraelici zdobywali ziemię, którą dał im Bóg w posiadanie. On szedł i walczył za nich, tak, że gromili narody silniejsze i liczniejsze od nich, dokonywał wśród nich cudów. Ale dzisiaj my nie mamy obietnicy otrzymania jakiegoś terytorium, my mamy zdobywać ludzkie serca- a w zasadzie nie my, a Duch, który mieszka w nas wykonuje tę pracę. Bo nikim jest ten, kto podlewa czy sieje, ale Ten, który daje wzrost.
Głoszenie tego pastora odbieram jako takie..nieduchowe, oparte na tym, co widzialne, na materialnych sprawach.
Nie podobało mi się też takie obudowywanie kazania, "robienie atmosfery" niezwykłości wobec tego, co się chce powiedzieć. Jak jakaś manipulacja słuchaczami. A nie powiedział nic niezwykłego. Trąbi się o tym i trąbi w ruchu wiary odkąd pamiętam. Zdobywaj ziemie, bądź zwycięzcą bo jesteś królem i należy ci się.
...