Chrzescijanin24.pl

niedziela, 05 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


Obama o wolności religijnej w Chinach

fot. esquire.comPrezydent USA, Barack Obama, będąc w Chinach ze swoją pierwszą oficjalną wizytą w tym kraju, mówił o prawach człowieka i wolności Internetu. „Wolność wyrażania się, dostępu do informacji i uczestnictwo w polityce są naszym zdaniem prawami każdego. Powinny one być zapewnione wszystkim, także mniejszościom etnicznym i religijnym” - powiedział Obama podczas swego przemówienia w Szanghaju.

Jego słowa zostały ciepło przyjęte przez obrońców wolności religijnej, którzy wzywali go do podjęcia kwestii praw i swobód podczas wizyty w Chinach, gdzie ograniczenie działalności religijnej jest powszechne.

„Apelujemy do Pana, by podczas wizyty podjął Pan ważne zagadnienia wolności religijnej i uregulowań prawnych, spotkał się z czołowymi obrońcami praw człowieka i prześladowanymi przywódcami preligijnymi, a także powiedział o znaczeniu praw człowieka dla przyszłej współpracy amerykańsko-chińskiej” - napisał Leonard Leo, szef amerykańskiej komisji ds. wolności religijnej (USCIRF) w liście do prezydenta przed jego wizytą.

Choć rząd chiński zezwala na pewną działalność religijną, zdaniem obrońców praw człowieka, prześladowania i ograniczenia wolności w tym zakresie są nadal stosowane wobec niezarejestrowanych chrześcijan, tybetańskich buddystów, ujgurskich muzułmanów, grupy Falun Gong i innych wspólnot religijnych, które rząd Chin uważa za „szkodliwe kulty”.

Według danych organizacji China Aid, prześladowania religijne domowych kościołów chrześcijańskich wzrosły w ciągu ostatnich dwóch miesięcy.


Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
mrj   |188.33.147.xxx |2009-12-05 06:09:32
Nazwijmy rzecz po imieniu. Rząd chiński chce kontrolowac wszystkie
środowiska, w tym destrukcyjne sekty. A "grupa" Falun Gong to jedna z
sekt. Nie popieram prześladowań, zle ocena musi pozostac prawdziwa,

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."