Znany kaznodzieja i ewangelista, Benny Hinn, udzielił wywiadu korespondentowi ABC, Danowi Harrisowi. „Bardzo się cieszę, bo nadszedł czas, bym wypowiedział się o tym wszystkim. Nie chcę, by ludzie mówili za mnie. Wolę mówić sam” - powiedział Benny Hinn.
Przez wiele lat służba Benny'ego Hinna była przedmiotem analizy mediów, a niedawno również rządu z powodu cudownych uzdrowień, jakie mają miejsce podczas usług pastora, a także ze względu na wystawny tryb życia, jaki prowadzi.
Ostatnie sprawozdanie z jego konferencji ognia i cudów, która odbyła się w ubiegłym miesiącu w Nowym Jorku, stwierdza, że w jej czasie miały miejsce uzdrowienia nastolatków z białaczki, raka płuc i częściowej głuchoty.
Było tak wiele cudów uzdrowienia, że ludzie stali w kolejce wzdłuż ścian sali od pierwszego do ostatniego rzędu, czekając na wejście na scenę, by zaświadczyć o tym, że doświadczyli Bożego uzdrowienia – stwierdza raport.
Benny Hinn, który urodził się w rodzinie greckich prawosławnych chrześcijan, a później został gorliwym charyzmatykiem, powiedział ABC, że nie posiada świadectwa medycznego, potwierdzającego wszystkie uzdrowienia i dodał, że niektórzy ludzie, świadczący na scenie o swoim uzdrowieniu, tak naprawdę nie byli uzdrowieni. Mówiąc do Harrisa, stwierdził: „Jest to coś, czego nie mogę wyjaśnić, ponieważ nie jestem uzdrowicielem. Jestem takim samym człowiekiem, jak pan”.
Kiedy zadano pastorowi Hinnowi pytanie o to, czy używa religijności i słabości ludzi dla swojego wzbogacenia, odpowiedział: „Nie da się cały czas ogłupiać wszystkich ludzi. Sądzę, że jeśli bym tak robił, to w ciągu 35 lat z pewnością by mnie zdemaskowano”.
Benny Hinn i jego służba są obecnie badane przez amerykański Senat pod względem finansowym. Dwa lata temu republikański senator Charles Grassley wysłał listy do sześciu służb. Zwrócił się do nich o udostępnienie sprawozdań finansowych i udzielenie odpowiedzi na pytania dotyczące spraw organizacyjnych i finansowych. Grassley stara się sprawdzić czy chrześcijańskie służby nie korzystają ze swoich podatkowych przywilejów, aby prowadzić ekstrawagancki tryb życia.
„Nie mam niczego do ukrycia” - powiedział Benny Hinn.
Jest to pierwszy wywiad, w którym Hinn odpowiedział na pytania w sprawie dochodzenia. Na początku obecnego miesiąca powiedział Fox News: „Media nigdy nie przedstawią mnie tak, jak bym chciał zostać przedstawiony”.
„Jednak tak naprawdę jest to nieważne dopóki ludzie dają mi możliwość wypowiadania się” - powiedział Benny Hinn, którego program jest emitowany przez telewizję w 200 krajach.
Harris zadał pytania, które zadaje wielu odkąd Hinn zaczął mieć miliony słuchaczy. „Przez ostatnie 20 lat mojego życia chciałem, by ktoś zadał mi te pytania, które pan mi teraz zadał” - powiedział Benny Hinn.
Na pytanie czy miał jakiekolwiek wątpliwości w związku z komfortowym trybem życia, jaki prowadzi – posiada osobisty samolot, korzysta z luksusowych hoteli i szykownej odzieży – ewangelista natychmiast odparł: „nie”.
„Wie pan, istnieje taka opinia, że my, kaznodzieje, powinniśmy chodzić w sandałach i jeździć rowerem. To nonsens” - odpowiedział pastor Benny, dodając, że osobisty samolot jest dla niego koniecznością, a nie luksusem.
„Muszę panu powiedzieć, że celem mojego życia jest głoszenie ewangelii Jezusa Chrystusa – to wszystko, na czym mi zależy” - powiedział Benny Hinn.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv