Chrzescijanin24.pl

wtorek, 07 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


Reporter ekskomunikowany za nagranie swojej spowiedzi

fot. malanowicz.euDziennikarz antyklerykalnego tygodnika Fakty i Mity nagrał swoją spowiedź. To profanacja równoznaczna ekskomunice. Dziennikarz niecieszącego się najlepszą opinią tygodnika Fakty i Mity nagrał i opublikował treść swojej spowiedzi. Chciał w ten sposób skompromitować księdza. Opisał, jak wyspowiadał się w Sońsku pod Ciechanowem z wymyślonej historii o molestowaniu seksualnym nieletniej dziewczyny. Skandaliczne zachowanie i wykorzystanie spowiedzi do wywołania skandalu potępił wczoraj biskup płocki Piotr Libera.

W specjalnym komunikacie przypomniał, że takie działanie jest profanacją. A autor artykułu zaciągnął na siebie ekskomunikę samą mocą popełnienia czynu.

- Ten komunikat był konsultowany ze znawcą prawa kanonicznego - informuje Rzeczpospolitą Elżbieta Grzybowska, rzeczniczka diecezji płockiej.

Sprawę opisała wczoraj Fronda.pl. Jak podał portal, dziennikarz, który pod artykułem podpisał się jako "Klaudiusz, były ksiądz", chciał "przeegzaminować" i skompromitować proboszcza kościoła w Sońsku, doktora teologii pastoralnej. Na potrzeby prowokacji postanowił się wyspowiadać, ale jak napisał w tygodniku "miejsce w budce zajął wikariusz". To umniejszyło rangę prowokacji.

Mimo to dziennikarz, który przedstawił się jako ksiądz, wyspowiadał się młodemu wikaremu z molestowania seksualnego nieletniej dziewczyny podczas letniego obozu. Jak napisał autor Faktów i Mitów, spowiednik jako pokutę zadał mu odmówienie Psalmu 131. Na koniec autor poinformował, że opowieść o molestowaniu wymyślił na potrzebę tekstu.

Źródło: Rzeczpospolita

Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
Marcin W.   |79.191.119.xxx |2009-10-08 20:09:42
Autorzy tego pisemka to nie dziennikarze! Bo dziennikarz jest uczciwy, rzetelny
i bezstronny, a oni nie. ich metody działania się niegodziwe. Czy w ogóle
powinniście się zajmować sprawami tej gazetki? Zostawcie ich pisemkom na tym
samym poziomie - brukowcom. Nie róbcie im darmowej reklamy.
Natalie   |89.174.126.xxx |2009-10-11 13:06:08
Zgadzam się; "Fakty i Mity" to brukowiec. Jednakże kościół
katolicki skrywa nadal niejedną mroczną tajemnicę....Wiem to z opowieści
moich bliskich.
Marcin W.   |83.23.18.xxx |2009-10-11 20:42:50
Też masz rację. Rzecz jednak w tym, żeby ujawniać to, co złe, a powinno
być ujawnione, aby ludzie poznali prawdę. Problem w tym, że w tym piśmie są
ludzie, którzy po prostu kłamią, wymyślają "fakty". I stwierdzam to
z całą stanowczością, bo dobrze znam niektóre sprawy tam opisywane i wiem,
że potrafią kłamać od początku do końca, byle oczernić tego czy tamtego
księdza, czy Kościół katolicki w ogóle. Posługują się najgorszymi
kłamstwami, byle zeszmacić ludzi. Nie wahają się nawet publikować bez zgody
zainteresowanych ich wizerunek. Choćby z tego powodu gorszy mnie, że
niektórzy wierzący popierają to skandalizujące pisemko, bo uważam, że jest
ono poganskie i najlepiej byłoby przemilczać to, co wyprawiają jego autorzy.
katol  - Każdy Kościól ma swoje grzechy, których nie chce r   |188.147.227.xxx |2009-12-23 03:28:03
A patrzenie na inne wyznania z poczucia wyższości, że niby "u nas jest
mniej grzechów" to jakaś paranoia. Jasne jest, że w większe grupy
religijne mają mniejsze szanse na zachowanie poziomu moralności a w mniejszych
grupach można utrzymać większą duscyplinę. Przychodzi mi tylko do głowy
taki cytat: "pycha przychodzi przed upadkiem". Dlatego lepiej trzymać
się z daleka od takiego porównywania się z innymi. Pozdrawiam.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."