Chrzescijanin24.pl

niedziela, 05 luty 2012
Rozmiar czcionki:
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Błąd
  • XML Parsing Error at 1:385. Error 9: Invalid character
Home Archiwum


Anglia: misjonarzowi grozi areszt za głoszenie ewangelii

fot. globe-hoppers.comPolicja w Manchesterze (Anglia) ma zamiar aresztować 29-letniego kaznodzieję Miguela Haywortha oraz jego ojca za cytowanie Pisma Świętego w miejscach publicznych.

"Wyraźnie powiedziano im, że czytanie Biblii i głoszenie na ulicy mogą być obraźliwe dla innych osób i że obaj mogą zostać za to aresztowani" - napisała Andrea Minichello, dyrektorka broniącej praw człowieka organizacji Christian Legal Centre w liście skierowanym do komendanta miejskiej policji.

Uważa ona, iż policjanci potraktowali misjonarzy niesprawiedliwie i wbrew prawu, żądając od nich zaprzestania działalności misjonarskiej.

Jak powiedział Hayworth, kiedy czytał rozdziały ze Starego i Nowego Testamentu, a jego ojciec rozdawał broszury o treści chrześcijańskiej, niejednokrotnie podchodzili do nich policjanci i "kłamliwie oskarżali" ich o homofobię, a także podżeganie do nienawiści - pisze gazeta "Sunday Telegraph".

M. Hayworth w swoich wypowiedziach cytował m.in. list apostoła Pawła do Rzymian: "Podobnie też mężczyźni zaniechali przyrodzonego obcowania z kobietą, zapałali jedni ku drugim żądzą, mężczyźni z mężczyznami popełniając sromotę i ponosząc na sobie samych należną za ich zboczenie karę".


Tłumaczenie i opracowanie: Chrzescijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: invictory.org
Komentarze
Dodaj nowy
+/-
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Strona www:
Tytuł:
 
Wysyłając komentarz potwierdzasz, że znasz i akceptujesz regulamin systemu komentarzy na Chrzescijanin24.pl.
FreedomOutBreak  - Niewola w żekomej wolności   |89.72.5.xxx |2009-08-20 22:06:54
Tak to właśnie działa.
Ostatnio w radiu w wiadomościach słyszałem, iż
Doda stwierdziła, że Biblię napisał jakiś ćpun i z tego powodu ktoś
podał ją do sądu gdyż poczuł się, jako chrześcijanin, tym obrażony.
Według mnie Doda mówiła nieprawdę, ale żeby za to do sądu podawać- za
czyjeś przekonania-to paranoja. Bóg osądzi ta kobietę, ale nikt inny nie
powinien mieć do tego prawa, poniewaz każdy ma swój sposób widzenia świata
(jest to jedno z podstawowych praw człowieka-chociaż według mnie nie powinno
określać tego prawo, ponieważ prawa sie zmienia, prawo to nie wolność).
Dlatego Chrześcijanie powinni się strzec przed chwaleniem człowieka który
pozywa Dodę, jednocześnie nażekając na to o czym mówi powyższy
artykuł.

Czasy są trudne niedługo za to że się źle na kogoś spojrzysz
(w wedlug niego raniący sposób) będzie się miało procesy.

Tylko
polityczna poprawność, tolerancja przy jednoczesnym jej braku będzie
"prawowita" -"dwójmowa" rodem z "Roku 1984" Orwella
(tak na marginesie, polecam tą lekturę). Tak jak w przykładzie u góry,
będzie trzeba być tolerancyjnym dla homoseksualistów/szatanistów, czy
innych, poprzez nie mówieniu o swoich poglądach/religii... i prawdopodobnie
nie będzie to działać sprawiedliwie w dwie strony,tak jak w przypadku
homoseksualistów-oni mogą mówić przeciwko poglądom chrześcijańskim na
temat związków, ale chrześcijanie nie moga uzewnętrzniac tychże
poglądów.

Ty musisz tolerować innego, ale on może nie tolerować twoich
poglądów(ciebie) i pozwać cię, ponieważ o nich mówisz.

Następuje
unifikacja wszystkiego( prawo, narody, poglądy...), każdy musi miec to samo
myślenie bo inaczej jest "myślozbrodniażem", a za to grozi
kara.

"System" jest coraz bardziej i bardziej ...
paweł  - Ehm...     |79.163.33.xxx |2009-08-20 20:20:17
Chrześcijaństwo w defensywie. Gdyby tak aresztowali muzułmanina, to zaraz
byłaby medialna afera na pół Europy. Ale zwalczanie chrześcijan ma
społeczne przyzwolenie w imię tolerancji i równości.
mobi  - przyjdzie czas     |83.238.100.xxx |2009-08-20 16:14:16
"przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią" - wyraźnie ten czas
już przyszedł
cieszmy się, że w Polsce póki co mamy większą wolność
wypowiedzi - musimy z tego korzystać!

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."