Po raz pierwszy od dekad frekwencja na mszach katolickich w Polsce zaczęła spadać. Przypomnijmy, że ostro w dół poszła ostatnio także ilość powołań duchownych.
Patrząc wstecz na 30-letnie badania frekwencji, musimy potwierdzić, że teraz do kościoła chodzi mniej ludzi – mówi ksiądz pallotyn Wojciech Sadlon. - Nie jest to jednak spadek drastyczny. W porównaniu z innymi europejskimi krajami możemy nadal być dumni i uważać się za filar chrześcijaństwa – dodaje.
Dane zebrane w ciągu ostatnich trzech miesięcy 2009 r. pokazały delikatny powrót do normy (41,5% populacji) w porównaniu z 40,4% w 2008 r. Mimo to potwierdzono jednak „powolny, lecz stały spadek frekwencji” we wszystkich 44 diecezjach w ciągu ostatniej dekady. W niektórych częściach naszego kraju spadek ten wyniósł nawet 9,2%.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: ChristianTelegraph.com