Mieszkańcy wybrzeża skażonego przez plamę ropy wyciekającej z dna Zatoki Meksykańskiej zgromadzili się w środowy wieczór na kryzysowej modlitwie o powstrzymanie tej katastrofy.
Jak twierdzą naukowcy, do wody wylało się od 65 do 145 milionów litrów ropy. Jest to więcej o 41 milionów od katastrofy Exxon z 1989 roku.
Wyciek dotknął już 47 tys. gospodarstw domowych znajdujących się wzdłuż wybrzeży stanu Luizjana. Ich mieszkańcy utrzymują się z rybołówstwa, turystyki i innych lokalnych usług.
Kościoły i organizacje dobroczynne wspierają rodziny poprzez modlitwę i dostarczanie prowiantu.
Naszym głównym priorytetem w tej katastrofie jest pomoc ludziom, którzy zostali przez nią dotknięci bezpośrednio i nie mogą teraz pracować – powiedział arcybiskup Gregory Aymond.
Ich utrzymanie oraz sposób życia są zagrożone. Naszą odpowiedzialnością jako kościoła i ludzi jest wsparcie ich w tym trudnym czasie – dodał.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: ChristianToday.com
| Komentarze |
|



Archiwum







