Świat muzyki chrześcijańskiej został niedawno zszokowany wiadomością o tym, że znana chrześcijańska piosenkarka Jennifer Knapp jest lesbijką.
W wywiadzie dla Christianity Today Knapp położyła kres wieloletnim pogłoskom o swojej orientacji seksualnej i oświadczyła, że rzeczywiście jest lesbijką.
Larry King, prowadzący znanego programu telewizyjnego w USA, zorganizował dyskusję, na którą zaprosił Jennifer Knapp, Teda Haggarda i pastora Boba Botsforda, aby stwierdzić czy można być chrześcijaninem i gejem jednocześnie. King starał się, by jego show było zrównoważone. Do programu zaprosił trzech przedstawicieli różnych poglądów. Jennifer Knapp aktywnie popierała homoseksualizm. Pastor Botsford zajmował konserwatywne chrześcijańskie stanowisko. Twierdził też, że Jennifer grzeszy i ze powinna się upamiętać. Z kolei Ted Haggard apelował o miłość i starał się zbalansować różnice pomiędzy Jennifer i Bobem.
W chrześcijaństwie jestem dobrze znana dzięki mojej wierze. Uznałam to za bardzo ważne, aby powiedzieć o mojej orientacji ludziom, którzy mogą nie chcieć słuchać chrześcijańskiego wykonawcy i zmagać się z faktem, że prowadzi on homoseksualny styl życia. Jestem człowiekiem wiary, artystką. I jako artystka w mojej muzyce często odzwierciedlam swoją wiarę. Będę też to z pewnością czynić nadal – powiedziała Knapp.
Z kolei Bob Botsford, pastor kościoła „Horizon Christian Fellowship” w San Diego, powiedział: „Po tym, jak powiedziano mi, że Jennifer postanowiła prowadzić homoseksualny styl życia, modliłem się o nią przez wiele lat. Nikomu niczego nie mówiłem, nie ujawniałem tej informacji, a po prostu modliłem się o nią aż do momentu pojawienia się kilka tygodni temu w prasie artykułu, w którym mówiła o swojej orientacji. Dopiero wtedy powiedziałem: To jest niewłaściwe”.
Ted Haggard, komentując tę sytuację, zwrócił szczególną uwagę na relacje z Bogiem.
- Bardzo cenię to, co mówi Jennifer i to, przez co teraz przechodzi. I sądzę, że przechodzi tą samą drogę, co każdy z nas. Przyjmuje ona fakt, że wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej oraz że Bóg w nas pracuje, że mamy Pismo Święte, z którym pracujemy. To prawda, że ludzie czytają Biblię na różne sposoby i odmiennie ją interpretują. Zgadzam się również z tym, co mówi pastor. Stara się on być solą i światłem i prawidłowo przedstawiać Słowo Boże. Uważam też, iż najważniejszym posłannictwem jest to, że musimy koncentrować się na osobistej relacji z Bogiem. Jezus przyjmuje fakt, że jesteśmy od Niego dalecy i że jest wiele grzechów. Jako ludzie mówimy, że jeden grzech jest gorszy od drugiego. Ale Jezus mówi, że wszystkie grzechy nas od Niego oddzielają. A więc pastor ma rację... Ma rację, że grzeszy. Jennifer też ma rację, że grzeszy. Oboje są zbawieni przez łaskę Bożą. I dobrze byłoby, żebyśmy się wzajemnie nie osądzali” - powiedział Ted Haggard.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrzescijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: invictory.org