W Moskwie, nie będzie parad gejów i lesbijek. Deklarację taką złożył mer stolicy Rosji – Jurił Łużkow. - Nie można dobrodusznie patrzeć na liczne przejawy bluźnierstwa pod pozorem twórczości i przykrywką zasady wolności słowa. Niedopuszczalne są działania destrukcyjnych sekt, a także propaganda tak zwanej miłości jednopłciowej – podkreślił mer.
Jurij Łużkow powiedział, że już „od kilku lat wywierany jest bezprecedensowy nacisk na Moskwę, by można w niej było przeprowadzić paradę równości, której nie można określić inaczej jak szatańskim działaniem. Nie dopuściliśmy do tego i nie dopuścimy w przyszłości. Wszyscy powinni to przyjąć nie jako twierdzenia, a jako aksjomat” - podkreślił.
Władze rosyjskiej stolicy już od kilku lat odmawiają wydania zgody na przeprowadzenie w mieście parady gejów i lesbijek – przypomina agencja ITAR-TASS. Jeszcze w 2006 r., kiedy gejowscy aktywiści po raz pierwszy złożyli wniosek o przeprowadzenie parady w Moskwie, Łużkow zaznaczał, że akcja ta „jest zakazana ze względu na bezpieczeńśtwo jej uczestników”.
Decyzja o udzieleniu odmowy grupie aktywistów mniejszości seksualnych w sprawie parady nie jest moją zachcianką, a wolą Moskwian, którzy wypowiedzieli się przeciwko temu wydarzeniu – powiedział mer Moskwy.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: cnlnews.tv
| Komentarze |
|
|
||||||||



Archiwum







