Chrześcijanie w stanie Orisa w Indiach uważają, że niektóre ostatnie wydarzenia mogą wywołać nową falę przemocy skierowanej przeciwko nim.
12 grudnia 2009 roku do jednego z magazynów znanego hinduskiego właściciela sieci sklepów w okręgu Kandhamal została rzucona bomba. Na ścianach miejscowego szpitala pojawiły się plakaty z groźbami pod adresem hinduistycznej organizacji nacjonalistycznej. I choć wszystko wskazuje na to, że sprawcami są bojówki partii maoistycznej, chrześcijanie obawiają się, że to oni zostaną o to oskarżeni i że doprowadzi to do nowej fali antychrześcijańskich wystąpień. Policja nie wyklucza, iż mogli tego dokonać miejscowi hinduiści, aby zaostrzyć napięcie w regionie.
„Niestety obawy chrześcijan nie są bezpodstawne” - uważa chrześcijańska fundacja Barnaba. Podobne wydarzenia wywołały już przemoc na masową skalę wobec chrześcijan w stanie Orisa w sierpniu 2008 roku. Wówczas zabity został znany hinduistyczny działacz i choć maoiści wzięli na siebie odpowiedzialność za to zabójstwo, zostali o nie oskarżeni chrześcijanie. Niedługo potem miała miejsce fala protestów, która przekszstałciła się w masowe akty przemocy przeciwko wierzącym w Jezusa Chrystusa.
Moment wybrany dla obecnej prowokacji przypomina wydarzenia z 2007 roku, kiedy to w przededniu Bożego Narodzenia wybuchły rozruchy, które przyniosły pierwsze ofiary wśród chrześcijan. Dlatego wierzący obawiają się, że hinduistyczni nacjonaliści sprowokują nową falę przemocy opartej na kłamliwych oskarżeniach.
Fundacja Barnaba wzywa do modlitwy o chrześcijan w stanie Orisa, aby odczuli oni pokój od Pana Jezusa Chrystusa w tym niełatwym dla nich czasie i by nie doszło do żadnych antychrześcijańskich wystąpień. Potrzebna jest również modlitwa o stabilność w Indiach, w szczególności zaś o to, by hinduistyczna większość uznała chrześcijan za współobywateli.
Tłumaczenie i opracowanie: Chrześcijanin24.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Źródło: invictory.org
| Komentarze |
|



Archiwum






